Mocny kaliber informacji

Mniej znane akty terroru

Rosja we krwi. Terroryzm dwóch dekad z TaniaKsiazka to doskonała, bardzo detalicznie skonstruowana analiza tematu od Pawła Semmlera, która wchodzi w skład cyklu “Linie frontu”. Uwagę przyciąga już sam tytuł i podtytuł, zwłaszcza, że spodziewamy się po serii bardziej opracowań dotyczących wojen lub znanych konfliktów zbrojnych. Autor prezentuje rozległą wiedzę z zakresu zamachów terrorystycznych na terenie byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i obecnej Federacji Rosyjskiej. Przybliżane w niej akty terroru nie są znane ze względu na nikłe informacje, które staraniem władz kraju, nie przedostają się do mainstreamowych mediów.

Każda z opisanych sytuacji jest poparta źródłem, sprawnie opisana i przede wszystkim pozostawiająca pole do refleksji dla czytelnika. Niektóre z nich będą się łączyły za sprawą wydarzeń – organizowanych zamachów czy prób tłumienia buntów społecznych. Do najbardziej krwawych z pewnością zaliczyć należy atak na szkołę w Biesłanie oraz całkowite sterroryzowanie teatru na Durbowce w Moskwie. Co ważne, autor weryfikuje doniesienia o zamachach z kilku miejsc, nie opierając się na jednym dokumencie. Nie wskazuje palcem winnego, ale w toku narracji nakierowuje czytelnika na sprawcę, co w wielu wypadkach jest nie tylko szokujące, ale też przerażające.

Szokujące raporty, niepotrzebne rozlewy krwi

Eskalacja konfliktów ma miejsce z różnych powodów. W niektórych przypadkach chodzi o zemstę, w jeszcze innych o przywrócenie porządku na miejscach owładniętych strajkiem. Co wzbudza największy niepokój, to niemalże całkowite oddanie władzy na każdym z terytoriów w ręce służb specjalnych, które imają się różnych metod, by zaprowadzić porządek. Bardzo często nie tylko nie informuje się o wydarzeniach, ale kara za rozprzestrzenianie informacji o nich. Publikacja dotyczy głównie wydarzeń w latach 1994-2014, chociaż zdarza jej się zajrzeć za Żelazną Kurtynę, by ustalić początki konfliktu.

Książka informuje, że oficjalnie w wyniku zamachów i aktów terroru, w wolnej już Federacji Rosyjskiej, życie straciło ponad 3.000 cywili. Niezliczona ilość została ranna, często trwale okaleczona. Miasta, w których doszło do zamachów to najczęściej rejony o ograniczonym rozkwicie gospodarczym, górnicze, zakładane na terenach byłych kołchozów, czasami z brakiem dostępu do podstawowych mediów. Największa ilość notowana jest w regionie Mineralnych Wód oraz Kaspijska. Do Wydarzeń nie raz dochodziło również w Argunie, Derbencie czy Małgobeku. Konflikt trwa, liczba poszkodowanych rośnie, rosyjski rząd uparcie milczy.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com